Wakacje, to w naszym przedszkolu czas podróżowania po świecie. Dzisiaj dotarliśmy do wioski Indian Arapaho… Wprawdzie nie znaleźliśmy się na ich ziemi w Ameryce Północnej, ale i tak tajemnice Arapaho, ich zwyczaje, sprawność fizyczna i umiejętności nas zachwyciły! No bo któż by nie chciał przespacerować się po rozżarzonych węglach, strzelać z łuku, albo wspinać się po linie?

Wielki Wódz zaprosił nas także do tipi, abyśmy mogli odpocząć po pełnym wrażeń dniu.